Zabiegany człowiek taki

Ścina drzewa, goni ptaki
Na różowo pomalować chciałby świat.
Wierzy w cuda i kabały
Zwykle szuka dziury w całym
Wierzycielom jeszcze spłaca kilka rat.


Żeby znaleźć Eldorado gotów przebyć drogi szmat
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.
Sam już nawet nie wie, ile warte życie tak
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.

Ale przyjdzie chwila taka,
Że Cię znudzi w sercu wakat
I ta niepojęta pustka czterech ścian.
Wtedy spotkasz Tę dziewczynę
W autobusie lub pod kinem
I już diabli wezmą życia prosty plan.

Zdarte buty na dno szafy by nie wracać w nich na szlak
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.
Kochasz ją zdziwiony, że też można było tak
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.
Jeszcze jeden dzień jeszcze tylko chwila

I już wiesz, jak ma być no i jak trzeba żyć
Byle dziś, byle już, byle tak, byle tu, byle z nią.

solo (instr. guitar):

Jeszcze jeden dzień jeszcze tylko chwila
I już wiesz, jak ma być no i jak trzeba żyć
Byle dziś, byle już, byle tak, byle tu, byle z nią.




Prawie ten sam pejzaż 
Ale nie pamiętam
Śladów, które zatarł czas.
Nawet w tamtym oknie
Zmierzch rysuje inną twarz
Inni ludzie wokół
Inne światła w mroku,
Drzew w południe dłuższy cień.
Gdzie jest dzisiaj Anna,
Gdzie jest teraz Anna M.?
Uuu... daleko, blisko tak,
Uuu... za pierwszy lepszy sen
Uuu... odeszła kiedyś Anna M.
Była ze mną wszędzie
Była, jest i będzie.
Chce czy nie chce - wraca znów.
W wierszu, w rytmie godzin,
W ciszy która szuka snu,
W niepokoju zdarzeń
W niepewności wrażeń,
W sprawach, które niesie dzień.
Gdzie jest dzisiaj Anna,
Gdzie jest teraz Anna M.?
Uuu... daleko, blisko tak...
Idzie znów ulicą
Wiatru się nie wstydząc,
Ma w ramionach cały świat,
Chmur wysokie żagle,
Każdą barwę, każdy kwiat.
Z niebem ponad głową
Idzie, nie wiem dokąd;
Tylko tyle o niej wiem.
Gdzie jest dzisiaj Anna,
Gdzie jest teraz Anna M.?