Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Ujrzałem wczoraj w oknie - mówię wam -

Dziewczynę piękną tak jak róży kwiat ...
Chciałbym to widzieć, co ujrzałeś,
Chciałbym to widzieć, co widziałeś -
To ci się śniło, bo wzdychałeś wciąż przez sen. /bis

Aż nagle patrzę: w ogniu stanął dom,
Więc pędzę w ogień, by ratować ją ...
Chciałbym to widzieć, jak pędziłeś,
Chciałbym to widzieć, co zrobiłeś -
Przez całą noc krzyczałeś we śnie: "Pali się!" /bis

- Dziewczyna w oknie, ogień był tuż, tuż!
Na ręce wziąłem ją, skoczyłem w dół ...
- Chciałbym to widzieć, jak leciałeś -
Na głowę z łóżka spadłeś, to był tylko sen! /bis

- Lecz to nie wszystko jeszcze, to nie dość;
walczyłem z ogniem i gasiłem dom ...
- Chciałbym to widzieć, jak walczyłeś,
Chciałbym to widzieć, jak gasiłeś -
To ci się śniło; ogniem nie baw się przed snem! /bis

- Chciałbym to widzieć, jak walczyłeś,
Chciałbym to widzieć, jak gasiłeś -
Mówiłem nieraz: "Ogniem nie baw się przed snem". /bis




Wszystkim dziś rozdajesz

Uśmiech swój radosny,
Tylko o Twój uśmiech
Jestem wciąż zazdrosny.

Chciałbym, żeby uśmiech Twój
Dziś należeć do mnie mógł!
Żeby nawet chmurne dni
Uśmiech Twój rozjaśniał mi.

Żeby zimą ciepło niósł,
Latem dawał cień i chłód.
Chciałbym, żeby uśmiech Twój
Dziś należeć do mnie mógł!

Śmiejesz się na co dzień,
Śmiejesz się od święta.
Powiedz mi, dlaczego
O mnie nie pamiętasz?

Chciałbym, żeby uśmiech Twój
Dziś należeć do mnie mógł!
Żeby nawet chmurne dni
Uśmiech Twój rozjaśniał mi.

Żeby zimą ciepło niósł,
Latem dawał cień i chłód.
Chciałbym, żeby uśmiech Twój
Dziś należeć do mnie mógł!

Źle jest, gdy uśmiechu
Ciągle nam brakuje.
Uśmiech jest najdroższy,
Choć nic nie kosztuje.

Chciałbym, żeby uśmiech Twój
Dziś należeć do mnie mógł!




Deszcz, jesienny deszcz

Smutne pieśni gra.
Mokną na nim karabiny,
Hełmy kryje rdza. /bis

Nieś po rosie w dal,
W zapłakany świat
Przemoczone pod plecakiem
Osiemnaście lat. /bis

Deszcz, jesienny deszcz
Bębni w hełmu stal.
Idziesz, młody żołnierzyku,
Gdzieś w nieznaną dal. /bis

Może jednak Bóg
Da, że wrócisz znów.
Będziesz tulił jasną główkę
Miłej swej do snu ...... /bis

Deszcz, jesienny deszcz
Smutne pieśni gra.
Mokną na nim karabiny,
Hełmy kryje rdza. /bis

Nieś po rosie w dal,
W zapłakany świat
Przemoczone pod plecakiem
Osiemnaście lat.