Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W gałęziach ucichł wiatr,

Zamarły liście drzew,
A moje serce z trwogi drży -
Czy Ona o tym wie?

Czy ona o tym wie,
Że pokochałem ją,
Że w moich myślach, w sercu mym
Od dzisiaj tylko ona.

Daleki ptaków krzyk
Echo poniosło gdzieś.
W głowie mi huczy jedna myśl:
Czy ona o tym wie?

Czy ona o tym wie,
Że pokochałem ją,
Że pozostanę przy niej wciąż,
Nawet na dolę złą.

Czy ona o tym wie,
Czy ona o tym wie,
Że dla niej przejdę grzbiety gór,
Przepłynę wody rzek.

Czy ona o tym wie,
Czy ona o tym wie,
Że nie rozdzieli nas już nikt,
Kiedy kochamy się.

Czy ona o tym wie,
Czy ona o tym wie,
Że pokochałem ją,
Że pokochałem ją.
Że pozostanę,
Że pozostanę przy niej wciąż,
Nawet na dolę złą.

Czy ona, czy ona o tym,
Czy ona o tym wie?




Lutka uwielbia film i zrobić chce karierę w nim,

Zamiar zamienia w czyn i lata wciąż do wszystkich kin,
Stroi, maluje się, wypina się a szkoła gdzie?!!!

Kariera gwiazdy nie byle co,
Nie da się z gęsi zrobi Bardot
Jak we łbie pusto to nie pomoże biust,
Każdy reżyser niezły ma gust.

Ewa ma ..naście lat, już ...naście lat, szesnaście lat,
Staś jej całusy kradł, aż wreszcie raz na pomysł wpadł,
Żeby zabawić się przy jakimś szkle ot byle gdzie.

Nie daj się nabrać na byle co,
Na byle ubaw - chatę i szkło,
Bo tak się zdarza oj! Często zdarza się
Że potem pannie - bobo się drze!!!!!

Janka ma ..dzieścia lat, już dzieścia lat, dwadzieścia lat
Mąż jej to chłopak chwat, oj wielki chwat, wesoły chwat,
Bociany mówią, że on stara się zatrudniać je!!

Nie daj się nabrać na byle co
Co rok to prorok, a chować kto
Mężuś ma zawód i swoje biuro ma
A w nadgodzinach kociaki dwa!!!




Już w dolinach kwitnie głóg.

Niebem mknie żurawi klucz.
Zanim nocne mgły opadną,
Trzeba ruszać w stronę gór.

Znów się rozstać przyjdzie nam:
Już na hale owce gnam.
W noce ciche i bezchmurne
Będę gwiazdy liczył sam.

Snuje się ogniska dym,
Myśl wędruje razem z nim.
Leci z wiatrem, hen, do Ciebie
Jak żurawi klucz na niebie.

Gdy wśród gór uderzy grom,
Echo go poniesie stąd
Nad lasami, dolinami -
Aż do sercu bliskich stron.

Już ogniska wygasł żar,
Bieli się popiołu garść.
Szumi gdzieś wezbrany strumień,
Księżyc chmury gna.

Gdy powracać przyjdzie z Tatr,
Będę gnał jak halny wiatr,
Tak jak stada chmur po niebie -
Żeby prędzej ujrzeć Ciebie. /bis