Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Smutne oczy, piękne oczy,

Smutne usta bez uśmiechu ...
Widzę co dzień ją z daleka -
Stoi w oknie aż do zmierzchu.

Anna Maria ...

Tylko o niej ciągle myślę
I jednego tylko pragnę:
Żeby chciała choć z daleka,
Choć przez chwilę spojrzeć na mnie.

Anna Maria smutną ma twarz,
Anna Maria wciąż patrzy w dal ...

Jakże chciałbym ujrzeć kiedyś
Swe odbicie w smutnych oczach.
Jakże chciałbym móc uwierzyć
W to, że kiedyś mnie pokocha.

Anna Maria smutną ma twarz.
Anna Maria wciąż patrzy w dal ...

Lat minionych, dni minionych
Żadne modły już nie cofną.
Ten, na kogo ciągle czeka,
Już nie przyjdzie pod jej okno.

Anna Maria smutną ma twarz.
Anna Maria wciąż patrzy w dal ... /bis

Anna Maria ...


Zabiegany człowiek taki

Ścina drzewa, goni ptaki
Na różowo pomalować chciałby świat.
Wierzy w cuda i kabały
Zwykle szuka dziury w całym
Wierzycielom jeszcze spłaca kilka rat.


Żeby znaleźć Eldorado gotów przebyć drogi szmat
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.
Sam już nawet nie wie, ile warte życie tak
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.

Ale przyjdzie chwila taka,
Że Cię znudzi w sercu wakat
I ta niepojęta pustka czterech ścian.
Wtedy spotkasz Tę dziewczynę
W autobusie lub pod kinem
I już diabli wezmą życia prosty plan.

Zdarte buty na dno szafy by nie wracać w nich na szlak
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.
Kochasz ją zdziwiony, że też można było tak
Z byle kim, byle gdzie, byle by, byle już, byle jak.
Jeszcze jeden dzień jeszcze tylko chwila

I już wiesz, jak ma być no i jak trzeba żyć
Byle dziś, byle już, byle tak, byle tu, byle z nią.

solo (instr. guitar):

Jeszcze jeden dzień jeszcze tylko chwila
I już wiesz, jak ma być no i jak trzeba żyć
Byle dziś, byle już, byle tak, byle tu, byle z nią.




Już w dolinach kwitnie głóg.

Niebem mknie żurawi klucz.
Zanim nocne mgły opadną,
Trzeba ruszać w stronę gór.

Znów się rozstać przyjdzie nam:
Już na hale owce gnam.
W noce ciche i bezchmurne
Będę gwiazdy liczył sam.

Snuje się ogniska dym,
Myśl wędruje razem z nim.
Leci z wiatrem, hen, do Ciebie
Jak żurawi klucz na niebie.

Gdy wśród gór uderzy grom,
Echo go poniesie stąd
Nad lasami, dolinami -
Aż do sercu bliskich stron.

Już ogniska wygasł żar,
Bieli się popiołu garść.
Szumi gdzieś wezbrany strumień,
Księżyc chmury gna.

Gdy powracać przyjdzie z Tatr,
Będę gnał jak halny wiatr,
Tak jak stada chmur po niebie -
Żeby prędzej ujrzeć Ciebie. /bis