Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Kwiatów znoszę Ci naręcza,

Cale noce się zadręczam.
Co dzień dzwonię, rymowane piszę listy -
A ty masz mnie za sztubaka!
Oj, nie byłabyś Ty taka,
Gdybyś chociaż raz zajrzała do statystyk.

Na każdego chłopca
Przypadają dwie dziewczyny,
Więc nie bądź taka ważna
I z serca wyrzuć głaz.
Aż dwie na jednego -
Tak stwierdzają biuletyny
I to jest limit, który ma
Wykonać każdy z nas.
Ktoś planując populację
Ponarabiał błędów sto
I dziś mamy sytuację,
W rezultacie której to
Na każdego chłopca
Przypadają dwie dziewczyny,
Więc nie bądź taka ważna
I zmień się póki co.

Mogłabyś się dać nakłonić,
Czy odpisać, czy oddzwonić -
Raz nauczyć się dobrego obyczaju.
Nie narzucam się - broń Boże!
Nie wymagam ani grożę,
Lecz chcę, byś zapamiętała, że w tym kraju

Na każdego chłopca
Przypadają dwie dziewczyny.
To jest naturalny,
Demograficzny ruch.
Aż dwie na jednego -
No i właśnie z tej przyczyny
Ma każdy z nas możliwość
Wybrać sobie jedną z dwóch!
A Ty ważna jesteś, no bo
Dobrze wiesz po tysiąckroć,
Że nic nie mam poza Tobą -
Tobie wierny jestem. Choć
Na każdego chłopca
Przypadają dwie dziewczyny -
Ja chcę Ciebie jedną
Na całe życie wziąć.




Rzecz...... 

wcale nie jest tym
czy kocham cie czy nie
lecz.......
na to samo patrząc
rzeczy widzieć dwie
długo zbyt nie da się
choć zawsze lepiej wiesz
jak co widziec mam
troche wstyd przyznać
że
nie bardzo wyszlo nam

Wiem nie umiałem spełnić
wszystkich twoich snów
wiec.......
może lepiej że urwałem
sie bez słów
tak jak chcesz oceń mnie
zamykam oczy i widzę
Twoją twarz
sama wiesz było źle
więc może lepiej że
że z glowy mnie już masz

ref:
Zostawiam Cię dziś
co będzie niewiem napewno
żyj sama i myśl
co jeszcze czeka Cie ze mną

Tak jak chcesz oceń mnie
zamykam oczy i widzę
Twoją twarz
sama wiesz bylo źle
lecz pomyśl sobie że
już to z głowy masz

Tak jak chcesz oceń mnie
zamykam oczy i widzę
Twoją twarz
Pada deszcz
KOCHAM CIE
świat nie zawalił się
i jeszcze będzie nasz


Już w dolinach kwitnie głóg.

Niebem mknie żurawi klucz.
Zanim nocne mgły opadną,
Trzeba ruszać w stronę gór.

Znów się rozstać przyjdzie nam:
Już na hale owce gnam.
W noce ciche i bezchmurne
Będę gwiazdy liczył sam.

Snuje się ogniska dym,
Myśl wędruje razem z nim.
Leci z wiatrem, hen, do Ciebie
Jak żurawi klucz na niebie.

Gdy wśród gór uderzy grom,
Echo go poniesie stąd
Nad lasami, dolinami -
Aż do sercu bliskich stron.

Już ogniska wygasł żar,
Bieli się popiołu garść.
Szumi gdzieś wezbrany strumień,
Księżyc chmury gna.

Gdy powracać przyjdzie z Tatr,
Będę gnał jak halny wiatr,
Tak jak stada chmur po niebie -
Żeby prędzej ujrzeć Ciebie. /bis