Stworzyć chcesz mały świat

Dla swego uśmiechu.
Chciałabyś iść pod wiatr,
Nie dochodząc grzechu.

Pytasz mnie, ile dni
Jeszcze jest przed nami
I swój wzrok wpinasz wciąż
W bezgwiezdny aksamit.

Jeszcze dzień, najwyżej dwa -
Wszystko się odmieni.
Nie odnajdziesz w swoich snach
Zimy i jesieni.

Jeszcze dzień, najwyżej dwa -
Wszystko się odmieni.
Ty zrozumiesz, ile jest
Nieba tu, na ziemi.

Jesteś wciąż bliska snu -
Na granicy cienia.
Stawiasz swój pasjans z dat,
W których są marzenia.

Lato w nich złote jest,
A wiosna zielona.
Złoto Twe, zieleń Twą
Wezmę w swe ramiona.

Jeszcze dzień, najwyżej dwa -
Wszystko się odmieni.
Nie odnajdziesz w swoich snach
Zimy i jesieni.

Jeszcze dzień, najwyżej dwa -
Wszystko się odmieni.
Ty zrozumiesz, ile jest
Nieba tu, na ziemi.




Czekam na Twój przyjazd, w dłoni siedem róż.

Stoję na peronie, kwiaty zwiędły już.
Czemu spóźniasz się? Co z Tobą jest? Co jest?
Pewnie na Twój przyjazd nie doczekam się.
Znów nadejdzie zima, śnieg przysypie mnie,
Śnieg przysypie mnie. Co z Tobą jest? Co jest?

Z mej kieszeni grzeczne dzieci
Już zrobiły kosz na śmieci,
A ja wciąż stoję.
Czekam z utęsknieniem
I zapuszczam już korzenie.
Proszę Cię, przyjedź!

Takiej miłości
Już dziś się nie spotyka.
Kto by dziś zechciał
Tak czekać wciąż i czekać?
Kto by dziś zechciał
Tak tęsknić wciąż i tęsknić? -
Chyba tylko ja.

Co mam z sobą zrobić? Tak się dłuży czas.
W kapeluszu gniazdko zdążył uwić ptak.
Czemu spóźniasz się? Co z Tobą jest? Co jest?
Choćbym tak na Ciebie wiecznie czekać miał -
Już stąd nie odejdę, dalej będę stał,
Dalej będę stał, wciąż będę stał, wciąż stał.

Z mej kieszeni grzeczne dzieci
Już zrobiły kosz na śmieci,
A ja wciąż stoję.
Czekam z utęsknieniem
I zapuszczam już korzenie.
Proszę Cię, przyjedź!

Takiej miłości
Już dziś się nie spotyka.
Kto by dziś zechciał
Tak czekać wciąż i czekać?
Kto by dziś zechciał
Tak tęsknić wciąż i tęsknić? -
Chyba tylko ja.

Pewnie na Twój przyjazd nie doczekam się.
Znów nadejdzie zima, śnieg przysypie mnie,
Śnieg przysypie mnie. Co z Tobą jest? Co jest?
Choćbym tak na Ciebie wiecznie czekać miał -
Już stąd nie odejdę, dalej będę stał,
Dalej będę stał, wciąż będę stał, my girl, my girl ...